
Cześć, jestem Basia
Jestem organizatorką przestrzeni, przedsiębiorczynią i mamą trzech synów.
Wiem, jak wygląda dom, w którym naprawdę toczy się życie.
I właśnie dlatego nie tworzę wnętrz, które wymagają perfekcji.
Tworzę systemy, które mają pomagać rodzinie każdego dnia.
Zanim powstała Uporządkowana Basia…
Przez ponad 12 lat pracowałam jako Visual Merchandiser.
Planowanie przestrzeni, estetyka, funkcjonalność, kreatywność i szukanie rozwiązań były więc częścią mojej pracy na długo przed tym, zanim zostałam profesjonalną organizatorką.
Kiedy po urodzeniu mojego najmłodszego syna stanęłam przed pytaniem: „Co dalej?” wiedziałam jedno.
Chcę stworzyć coś swojego i pracować na własnych zasadach.
Później przypadkiem odkryłam profesjonalną organizację przestrzeni.
Nie oceniam.
Nie wymagam perfekcji.
Nie musisz sprzątać przed moim przyjazdem.
Wręcz przeciwnie. Chcę zobaczyć, jak przestrzeń naprawdę funkcjonuje.
Nie przyjeżdżam po to, żeby powiedzieć Ci, że masz za dużo rzeczy.
Przyjeżdżam po to, żeby pomóc Ci zdecydować, co naprawdę ma zostać i jak stworzyć dla tego dobre miejsce.
Dom nie musi być perfekcyjny. Ma Cię wspierać.
Każdy klient jest inny.
Dlatego zanim zaproponuję rozwiązanie, słucham.
Najpierw poznaję człowieka.
Dopiero później organizuję jego przestrzeń.


Dzisiaj Uporządkowana Basia to znacznie więcej niż porządek
Najważniejsze dla mnie nie jest to, jak przestrzeń wygląda w dniu zakończenia realizacji.
Najbardziej cieszą mnie wiadomości, które dostaję później.
Kiedy klientka pisze, że rano nie szuka już rzeczy po całym domu. Że dzieci wiedzą, gdzie coś odłożyć. Że łatwiej zrobić zakupy, bo wiadomo, jakie są zapasy. Albo że po kilku miesiącach system nadal działa.
Bo właśnie po to organizuję. Nie dla zdjęcia „po”, tylko dla codzienności, która ma być prostsza.

